Odnoszenie sukcesów w pracy, jeśli uprzednio nie skończyliśmy studiów i nie mamy wyższego wykształcenia, wielu wydaje się nierealne. Jednakże, okazuje się, że w XXI wieku ukończenie nawet najbardziej prestiżowego kierunku nie daje gwarancji, że w ogóle znajdzie się pracę, a co dopiero mówić o robieniu kariery zawodowej.
Na rynku pracy
próbuje się bowiem teraz odnaleźć zbyt wielu ludzi o wyższym wykształceniu, np. humanistycznym. Dlatego też niektórzy młodzi ludzie nie idą na studia, ale zamierzają w inny sposób zaplanować sobie przyszłość. Uniwerek można na przykład zamienić na szkołę policealną, co jest ostatnio niezwykle modnym rozwiązaniem.
Do takiej szkoły może zapisać się każdy, kto ukończył szkołę średnią, niezależnie od wyniku, jaki uzyskał na maturze i czy w ogóle do niej podchodził. Szkołę policealną przeważnie kończy się również o wiele wcześniej, niż studiowanie jakiekolwiek kierunku na uniwerku. Osoba kończąca szkołę policealną nie zostanie jednak licencjatem, ani też nie otrzyma innego tego typu tytułu oraz wyższego wykształcenia.
Z drugiej jednak strony, edukacja w szkole policealnej, po której otrzymuje się tytuł technika, może stanowić znakomite przygotowanie do zawodu. W takich szkołach stawia się bowiem przede wszystkim na umiejętności praktyczne, a nie na wiedzę ogólną, jak na uniwersytecie. Uczeń szkoły policealnej ma ponadto duży wybór kierunków. Kończąc tego rodzaju szkołę można bowiem zostać np. technikiem elektronikiem, handlowcem, a nawet opiekunką środowiskową. Nie powinna więc dziwić rosnąca popularność, jaką cieszą się obecnie najróżniejsze szkoły policealne.